Podróż przez świat emocji… Miłość, tęsknota, pożądanie, czułość, namiętność. Słowem: kwintesencja męskiego romantyzmu, który dziś jest towarem deficytowym – czyli koncert Michała Łanuszki z piosenkami Leonarda Cohena w zupełnie nowych polskich przekładach autorstwa Michała Kuźmińskiego.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z KONCERTU
Koncert ma niezwykle intymny charakter, jest przesycony emocjami, słuchacze mają poczucie niemal indywidualnego spotkania z artystą i przedstawianymi przez niego opowieściami, obcują też z wirtuozerią, gdy na gitarze akustycznej. Wszystko okraszone klasą, szlachetnością oraz subtelnym i inteligentnym poczuciem humoru Łanuszki. Gościem specjalnym koncertu jest znakomita wokalistka Izabela Królak, obdarzona niezwykle delikatnym, subtelnym głosem. Warstwie brzmieniowej kolorytu i rozmachu dodaje obecność na scenie kwartetu smyczkowego. Na instrumentach smyczkowych grają znakomici muzycy związani z krakowską Akademią Muzyczną. Nie brak też w czasie koncertu momentów muzycznej zabawy i improwizacji.
Wszystkie nowe tłumaczenia zostały w pełni zaakceptowane przez Mistrza Leonarda, a w czasie koncertu usłyszymy piosenki zarówno te bardzo intymne jak „Jestem twój / I’m Your Man” czy „Chelsea Hotel #2”, ale też zrealizowane z rozmachem, przy wsparciu kwartetu smyczkowego, wielkie Cohenowskie przeboje: „Hallelujah” czy „Dla ciebie walc / Take this Waltz”.
Michał Łanuszka – obdarzony niezwykle ciepłym, niskim głosem wokalista, kompozytor i gitarzysta, absolwent krakowskiej PWST, a także lektor, dziennikarz i prezenter radiowy. Na swoim koncie ma dwie autorskie płyty: „Bieski Idiota” (2009) oraz „A miało być tak pięknie” (2012), a także gościnny udział w projekcie „Świat wg Nohavicy” (Złota Płyta).
Michał Kuźmiński – pisarz, tekściarz, publicysta, dziennikarz „Tygodnika Powszechnego”, współautor kryminałów „Sekret Kroke”, „Klątwa Konstantyna” oraz niesłychanie entuzjastycznie przyjętej przez czytelników i krytykę „Ślebody” (2015).
Od pierwszych dźwięków słychać, że autorzy podeszli do materiału łącząc nowatorskie aranże z odważnymi, różniącymi się od klasyków przekładami. Płyta „Łanuszka/Cohen” to pozycja bardzo dobra, nowatorska i dopracowana. Album jest po prostu świetny, nie ma praktycznie słabych punktów. Idealny prezent dla wrażliwych fanów Cohena, którzy cenią kunszt liryczny i muzyczny. Reasumując – serdecznie polecam.
Bartek Piwowarczyk (Codzienna Gazeta Muzyczna, www.cgm.pl)
Nowa płyta Łanuszki jest tak zmysłowa, że panny na wydaniu powinny się mieć na baczności. Artysta znalazł dla kompozycji Mistrza tak nową formę, wyraz i kolory, że trudno uwierzyć, że kiedykolwiek brzmiały inaczej. Rzucił też Cohenowi wyzwanie. Nie jest bowiem trudno uwodząco chrypieć, kiedy za plecami ma się chórki pięknych pań i potężny zespół. Łanuszka wszystkie utwory przyjął na solo, na własny głos, wydobywając z nich więcej uczuć i emocji niż sam autor. W efekcie „Łanuszka/Cohen” to spotkanie z wokalistą, jego gitarą i bardzo osobistymi przemyśleniami.
Jadwiga Marchwica (Portal Muzyczny T-Mobile Music, www.t-mobile-music.pl)
Na ten koncert obowiązują rabaty z kartą
